sędziowie pokoju

Minister Sprawiedliwości na konferencji 18 marca 2021 r. zapowiedział wprowadzenie do polskiego wymiaru sprawiedliwości sędziów nieprofesjonalnych. Sędziowie pokoju mieliby orzekać w prostych sprawach karnych i cywilnych odciążając tym samym sędziów zawodowych, którzy skupiliby się na trudniejszych sprawach. Pełny projekt ustawy mamy poznać latem.

Kim będzie sędzia pokoju?

Urząd sędziego pokoju będzie mógł sprawować każdy mieszkaniec powiatu w wieku od 30 do 75 lat. Wyższe wykształcenie prawnicze nie będzie wymogiem ubiegania się o tę funkcję, a od wyborców zależeć będzie, czy jej sprawowanie powierzą osobie legitymującej się wykształceniem prawniczym, czy też wybiorą osobę o innym wykształceniu, lecz cieszącą się autorytetem w społeczności lokalnej, np. z uwagi na dotychczasową działalność zawodową, nieskazitelność charakteru, doświadczenie życiowe.

Urząd sędziego pokoju tylko wyjątkowo będzie można łączyć z inną aktywnością zawodową, jeżeli nie wpłynie to na wykonywanie zadań sędziowskich. Z uwagi na ewentualny konflikt interesów sędzią pokoju nie zostanie osoba wykonująca zawód prawniczy, np. adwokat, radca prawny, notariusz, komornik czy prokurator. To samo dotyczy przedstawicieli służb mundurowych, a także pracowników organów administracji rządowej czy samorządowej.

Sędzia pokoju będzie niezawisły, podlegając w zakresie orzekania tylko konstytucji i ustawom. Sprawy będą przydzielane sędziom losowo. Orzeczenia sądów pokoju będą wykonywać sądy rejonowe. Od orzeczenia sądu pokoju będzie służyć odwołanie do sądu rejonowego. 

W jakich sprawach będą orzekać sędziowie pokoju?

Niezawodowi sędziowie, wybierani w wyborach powszechnych, będą orzekać w drobnych sprawach cywilnych i karnych, jak kradzieże i akty wandalizmu, wadliwe wykonanie usług, np. remontu, sprzedaż wadliwego towaru. Rozpoznawane będą przez nich sprawy o wartości przedmiotu przestępstwa, wartości szkody lub wartości roszczenia do 10 tys. złotych.

Niezawodowi sędziowie wybierani w wyborach

Sędziowie pokoju będą wybierani w każdym powiecie na pięcioletnie kadencje w trakcie wyborów samorządowych, które cieszą się wysoką frekwencją. Taki tryb wyboru gwarantuje sędziemu pokoju mandat zaufania społecznego. Liczba sędziów pokoju w danym powiecie będzie zależeć m.in. od liczby jego mieszkańców, a także osób przebywających tam czasowo, np. w związku z pracą.

Konstytucja do zmiany?

Wraz z ustawą o sędziach pokoju Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt zmian w konstytucji. To wyjściowe propozycje sygnalizujące, które przepisy konstytucji winny zostać zmodyfikowane, by sędziowie pokoju mogli działać skutecznie.

Projekt przewiduje m.in. wprowadzenie do ustawy zasadniczej nowych przepisów stanowiących, że „wymiar sprawiedliwości w zakresie określonym w ustawie mogą sprawować także sędziowie pokoju” (art. 175 ust. 3), którzy „są wybierani na 5-letnią kadencję w wyborach powszechnych, równych, bezpośrednich i w głosowaniu tajnym” (art. 182a ust. 1).
Bez zmian w konstytucji postępowania przed sądami pokoju byłyby trójinstancyjne. Taki model spowolniłby rozpoznawanie prostych spraw, ponieważ Sąd Rejonowy musiałby przeprowadzić pełne postępowanie dowodowe.
Zmiana konstytucji wprowadzająca sądy pokoju pozwoli uznać je za sądy pierwszej instancji, dzięki czemu Sąd Rejonowy rozpoznawałby jedynie apelację. Zostałaby zachowana dwuinstancyjność postępowania, a sądy pokoju w oparciu o uproszczoną procedurę mogłyby rozpoznawać szybciej proste sprawy.

Opinie na temat zapowiedzi są podzielone

Komentatorzy podkreślają, że kluczowym dla projektu będzie właściwe określenie zakresu spraw, w których mogliby orzekać sędziowie pokoju. Nierzadko zdarza się przecież, że sprawa o 500,00 zł jest wielokrotnie trudniejsza i bardziej skomplikowana od sprawy o kilkadziesiąt tysięcy. Wskazuje się również, że sędziowie pokoju jako nieprofesjonaliści mogą sobie nie poradzić z zawiłościami polskich procedur sądowych. Wskazuje sie też, że sędziowie pokoju stanowią analogiczne rozwiązanie jak kolegia do spraw wykroczeń i najprawdopodobniej instytucja ta będzie cierpieć na te same bolączki.