Nowelizacja kodeksu karnego z 2019 r. niezgodna z Konstytucją

nowelizacja kodeksu karnego z 2019

Nowelizacja kodeksu karnego z 2019

14 lipca 2020 r. o godz. 11:00 Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej dotyczący nowelizacji kodeksu karnego – postępowanie legislacyjne, dopuszczalny zakres poprawek senackich. Trybunał orzekł, że projekt ustawy jest w całości niezgodny z Konstytucją, a w konsekwencji Prezydent nie może podpisać ustawy. 

Treść nowelizacji

Nowelizacja kodeksu karnego liczy 50 stron i zawiera ponad 120 zmian. Tylko kilka z nich dotyczy walki z pedofilią. Pozostałe to: wprowadzenie nowej kary i bezwzględnego dożywocia oraz zaostrzenie kar za kilkadziesiąt przestępstw.

Nowelizacja kodeksu karnego z 2019

Między innymi zlikwidowana miała zostać osobna kara 25 lat pozbawienia wolności. W jej miejsce pojawić się miał elastyczny wymiar kar: od miesiąca do 30 lat pozbawienia wolności oraz dożywocia. Nowela wprowadzała też karę dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia. Miała być ona orzekana wobec sprawców, którzy są trwale niebezpieczni dla społeczeństwa.

Stanowisko Doktryny

Karniści podnosili, że nowelizacja zawiera szereg wad i uchybień, narażając prawa obywateli. Szczególne miejsce w dyskursie zajęli karniści z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego oraz eksperci Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego. Opracowali oni wspólną opinię dotyczącą przedmiotowej nowelizacji. Zgodnie z jej wnioskami naruszenie przez Sejm większości zasad określonych w rozdziale 4 Regulaminu Sejmu, ze względu na samozwiązanie się Sejmu tymi postanowieniami oraz ich znaczenie dla rodzaju procedowanego aktu prawnego (zmiany w kodeksie), powoduje, że ustawa z dnia 16 maja 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw jest w całości niezgodna z art. 112 i art. 119 ust. 1 Konstytucji.

Nowelizacja kodeksu karnego z 2019

Przykładowo dr Mikołaj Małecki z Uniwersytetu Jagiellońskiego na swoim blogu Dogmaty Karnisty w prosty sposób wyjaśnia wątpliwości wokół nowelizacji. Wskazuje, że nowelizacja stanowi próbę ograniczenia władzy sądowniczej, zarządzanie strachem za pomocą drakońskich kar, niesprawiedliwe i niespójne zasady wymiaru kary, oraz “szczególnie zuchwała” kradzież jako recepta na wyimaginowane problemy prawa karnego.

 

Stanowisko Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego

Minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro w swoim oficjalnym stanowisku nie zauważa niezgodności z Konstytucją całej nowelizacji lecz tylko kilku przepisów, które nie są nierozerwalnie związane z całością nowelizacji.   

Co więcej Zbigniew Ziobro zapowiedział pozew przeciwko karnistom z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego oraz ekspertom Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego w związku ze sporządzoną przez nich opinią. Ostatecznie jednak wycofał się z tego pomysłu

Stanowisko Prezydenta

Prezydent RP wskazuje, że zasady prawidłowej legislacji wymagają, by ustawodawca rozważnie podejmował nowelizację kodeksów, tzn. by powstrzymywał się od nowelizowania ich drogą pośrednią. Wnioskodawca ponadto zwraca uwagę na potrzebę obowiązywania szczególnych reguł postępowania z projektami kodeksów i ich zmian, którą uzasadnia ich doniosłość w kształtowaniu systemu prawnego. Wszystkie przyjęte w regulaminie Sejmu rozwiązania mają na celu zapobieżenie pochopnym decyzjom legislacyjnym oraz zapewnienie udziału specjalistów w postępowaniu, ponieważ opracowanie projektu kodeksu wymaga bardzo rozległej i głębokiej wiedzy prawniczej.

Z art. 7 Konstytucji wynika ustrojowa zasada legalizmu zgodnie z którą obowiązkiem każdego organu władzy publicznej jest działanie na podstawie i w granicach prawa, zaś obowiązkiem prawodawcy jest określenie zarówno podstaw, jak i granic działania organów władzy.

Zdaniem Prezydenta RP niedochowanie trybu wymaganego przepisami prawa do uchwalenia kwestionowanej ustawy uzasadnia stwierdzenie jej niezgodności z konstytucyjną zasadą legalizmu, która zobowiązuje Sejm i jego organy do działania na podstawie i w granicach wyznaczonych przepisami regulaminu Sejmu, podczas realizacji funkcji ustawodawczej (art. 7 i art. 112 w związku z art. 119 ust. 1 Konstytucji).

Taki sposób tworzenia norm prawnych w zakresie prawa karnego budzi zdaniem Prezydenta RP wątpliwości konstytucyjne. W świetle konstytucyjnych standardów tworzenia prawa, nie można bowiem zaakceptować prawa, którego rezultatem jest niepewność co do elementu podmiotowego, który obejmuje określenie osób będących adresatami przepisu karnego. W ocenie Wnioskodawcy przepis został uchwalony w brzmieniu, które utrudnia zrekonstruowanie zakresu pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną, co przekłada się na poważne trudności w ustaleniu zakresu kryminalizacji w przypadku typów czynów zabronionych wskazanych w art. 212, 228, 229, 230a i art. 265 Kodeksu karnego.