Czy możliwe jest obniżenie wynagrodzenia w czasie epidemii?

alimenty

W związku z epidemią COVID-19 wiele firm musiało zawiesić lub ograniczyć swoją działalność. Obroty firm zauważalnie więc spadły a wiele firm już w niedługim czasie borykać się będzie z problemami finansowymi. Wielu pracowników świadczy obecnie pracę zdalną a wielu choć gotowych do świadczenia pracy nie może jej świadczyć z powodu zawieszenia pracy firmy. Czy w tej sytuacji pracownicy powinni się obawiać o swoje pensje?

Pomoc ze strony rządu - Tarcza Antykryzysowa

Tarcza Antykryzysowa o wartości 212 mld zł, którą rząd przygotował jako lekarstwo w związku z epidemią koronawirusa z założenia ma służyć zapewnieniu płynności finansowej i bezpieczeństwa pracowników. Program ten zawiera rozwiązania dla: pracowników, mikro, małych, średnich i dużych firm. Co wynika z założeń Tarczy Antykryzysowej?

Zgodnie z założeniami Tarczy Antykryzysowej państwo miałoby dofinansować 40% płacy pracownika przy spadku obrotów firmy przy nałożeniu obowiązku wypłaty przez pracodawcę 40% wynagrodzenia. Co z pozostałymi 20% wynagrodzenia? Najprawdopodobniej ta część wynagrodzenia obciążałaby pracownika, co oznacza czasowe nieobniżenie pensji do 80%. 

0 %
Dofinansowanie wynagrodzenia
0 %
Część wypłacona przez pracodawcę
0 %
Cześć pokrywana przez pracownika

Obniżenie wynagrodzenia może przekroczyć 20% w przypadku osób o wyższych dochodach, ponieważ kwota dofinansowania nie może przekroczyć kwoty średniego wynagrodzenia. W konsekwencji pracodawca wypłaciły 40% wynagrodzenia, państwo wypłaciłoby kwotę średniego wynagrodzenia a pozostała część obciążałaby pracownika. 

Pamiętać należy, że zgodnie z założeniami Tarczy Antykryzysowej takie dofinansowanie dotyczyć ma jedynie mikro, małe i średnie firmy a więc takie, które zatrudniały średniorocznie mniej niż 250 pracowników oraz osiągnęły roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz z operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 50 milionów euro, lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 43 milionów euro. Większe firmy najprawdopodobniej nie będą mogły liczyć na dofinansowanie. Do tego aby skorzystać z dofinansowania firma musiałaby wykazać, że w ciągu ostatnich 2 miesięcy jej obroty spadły o 15% lub że w przeciągu ostatniego miesiąca jej obroty spadły o 25%.

Powyższa analiza sporządzona została w oparciu o przedstawione założenia projektu Tarczy Antykryzysowej. Ostateczne wnioski będzie można przedstawić dopiero po zakończeniu procesu legislacyjnego tj. po opublikowaniu w dzienniku ustaw ustawy o Tarczy Antykryzysowej.

NBP - zalecenie obniżenia wynagrodzeń

W treści komunikatu Zarządu NBP z dnia 16 marca 2020 r. znajduje się zalecenie obniżenia czasowego pensji pracownikom firm, które z powodu epidemii zanotowały istotny spadek obrotów. 

Dość radykalnym, ale skutecznym rozwiązaniem byłaby w uzasadnionych przypadkach możliwość obniżenia wynagrodzenia (nie niżej niż płaca minimalna) na określony okres, przy obowiązku późniejszego wyrównania. Tego typu rozwiązanie jest z pewnością korzystniejsze niż upadłość i bezrobocie.

Powyższe zalecenie nie ma jednak mocy ustawy i nie wprowadza żadnych nowych uprawnień dla przedsiębiorców w zakresie nadzwyczajnego trybu obniżania wynagrodzeń i póki co pracodawcy chcąc obniżyć wynagrodzenie pracownika muszą skorzystać z już dostępnych metod czyli wypowiedzenia zmieniającego warunki płacy i pracy. Niewątpliwie powyższe zalecenie będzie stanowić istotną wskazówkę zarówno dla rządu w przygotowywanych reformach jak i dla firm.  

Można się zatem spodziewać, że w najbliższych miesiącach pracownicy będą zarabiać mniej – na podstawie wypowiedzenia zmieniającego warunki płacy i pracy lub na podstawie specustawy Tarczy Antykryzysowej. W każdym jednak przypadku należy szczegółowo sprawdzić czy obniżenie wynagrodzenia dokonane zostało w sposób prawidłowy, w szczególności czy spełnione zostały wszystkie warunki formalne do obniżenia wynagrodzenia.